żaba

Wróć



żaba
Wirtualny opiekun

  • Małgorzata i Marek Albin
21.11. Żabę znaleziono na rynku w Nasielsku. Wyglądała, jak świeżo wyrzucona suka w ciąży. Po krótkim wywiadzie środowiskowym okazało się, że sunia od lat mieszka pod mostem, śpi na gołej ziemi i rodzi dwa razy do roku.
Miałam minimalistyczny plan - złapać sunię, wysterylizować, przetrzymać dwa tygodnie i wypuścić. Oczywiście nic z tego nie wyszło(chodzi o punkt ostatni).
Szybko okazało się, że sunia nie jest w ciąży, lecz to zaawansowane ropomacicze.
Żaba jest starutka(może mieć 15 lat), bardzo słaba, wymagała specjalnej opieki- dożylnych kroplówek, antybiotyku, ciepełka i troski.
Po zdjęciu szwów trafiła nie na rynek w Nasielsku, ale do Dziadka na wybieg.
Dziadunio przyjął ją z otwartymi ramionami-dreptał dookoła wyprężając pierś i obsikując teren.
Żaba mimo zaawansowanego wieku jest sprawniejsza od niego-czasami stara się biednego Dziadka zachęcić do zabawy wyciągając go za ucho z budy....


Wiek: 1996 rok
Płeć: Suka
Umaszczenie: czarna podpalana
Sterylizacja: TAK
Rasa: mieszaniec


02.04Żaba pojechała dzisiaj do nowego domku w warszawskim Marysinie. Państwo przyjechali po Oliwkę i natychmiast zakochali się w Żabie. Ponieważ panna bardzo opornie chodzi na smyczy to została zaniesiona do samochodu i zaległa z gracją na tylnym siedzeniu, robiąc z boczku niewielki kącik dla swojej nowej Pani. Za towarzysza będzie miała niewielkiego kundelka płci męskiej zbliżonego typem do pudelka.




15.01 8 stycznia, po 9-miesięcznej nieobecności odnalazła się nasza Żaba. Przez prawie cały czas przebywała w schronisku w Klembowie. Nazywała się tam Sabina. Została znaleziona w Markach, przywiązana smyczą do płotu. Skąd się tam wzięła nie dowiemy się pewnie nigdy.
Żaba nie poznała mnie więc radość ze spotkania była, można powiedzieć jednostronna. Za to ucieszyła się ogromnie gdy dojechała na miejsce, zobaczyła stare kąty i swoją budę. Dotarło wreszcie do niej, że wróciła do domu. Troszkę schudła i nie pachnie zbyt ładnie po pobycie w kojcu, ale jest zdrowa choć w wielkim stresie. Dziękuję serdeczne Ani dzięki której Żabcia się odnalazła i ludziom z Klembowa za utrzymanie suczydła przy życiu i w dobrej kondycji.







Ostatnie zdjęcia Żaby jakie zrobiliśmy suni jeszcze w azylu przed zaginięciem.