08.01.2012 Jula jest ślepa - nie ma oczek
Jula straciła oczy w "kocięctwie" - została znaleziona z tak zaawansowanym kocim katarem że niestety nic sie juz nie dalo zrobic..
Pani która ją znalazła oddała ją do weterynarza, opłaciła operacji i tu się jej skończył pomysł na Julę. Mała spędziła dzieciństwo w klatce, praktycznie nie wychodząc z kartonowego pudełka i z minimalnym kontaktem człowieka. Tak mijały miesiące. Ponieważ sytuacja nie zmieniała się zabrałam małą do siebie. Mieszka i spędzi Resztę życia w małym pokoiku w Azylu. Jest tu bezpieczna ma swoje zabawki i kolegów. Nie jest miłym kotem - nikt jej od małego nie uczył że człowiek to miłośc i przytulanie więc się dość panicznie boi ludzi.
Idealna na dokocenie - uwielbia wręcz inne koty. Potrafi bezbłędnie znaleźć kuwetę, jedzonko i zabawki :)