12.08.2011
Została wykupiona wraz ze swoją mamą i siostrą z koszmarnych warunków. Rodzina poszła do adopcji-Kizia została. Jest bardzo samodzielna jak na kozę. Nie boi się oddalić od pobratymców. Jest miłą kozą-daje się dotykać można jej podać leki. Jedyny problem jaki ma to przerastające za szybko kopytka.