24.01.2012 Piękny, łagodny kocur, trafił do nas z eksmisji wychudzony. Teraz próbujemy podtuczyć, ale widać, że chłopak źle się czuje u nas :( Duże zagęszczenie kotów, odgłosy psów zza ściany - jest zestresowany i pewnie do siebie doszedłby dopiero w nowym domku.. Domku przybywaj!